WEBVTT

00:00:06.200 --> 00:00:08.320 align:center
Wielce możliwe jest, że morderstwa

00:00:08.400 --> 00:00:13.040 align:center
Trenta Lathama, Gavina Lathama,
Roda Dixona i Sama O'Dwyera

00:00:13.120 --> 00:00:15.880 align:center
to działanie seryjnej morderczyni,

00:00:15.960 --> 00:00:18.640 align:center
która używa pentobarbitalu
do usypiania ofiar

00:00:18.720 --> 00:00:21.320 align:center
przed wycięciem im języków
i uduszeniem ich.

00:00:22.440 --> 00:00:25.400 align:center
Wczoraj znaleźli ciało taty
nad jeziorem Deadloch.

00:00:25.880 --> 00:00:28.040 align:center
W ustach Sama znaleziono włos łonowy.

00:00:28.160 --> 00:00:29.840 align:center
Nie mogę zataić tej informacji.

00:00:29.920 --> 00:00:32.320 align:center
Muszę powiedzieć coś Vanessie.

00:00:32.400 --> 00:00:34.040 align:center
-Nie musisz!
-Nie!

00:00:34.120 --> 00:00:36.120 align:center
-Uspokójcie się.
-Zostaw ją!

00:00:36.200 --> 00:00:40.000 align:center
Łatwo powiązać cztery ofiary
z seryjnym mordercą.

00:00:40.520 --> 00:00:43.280 align:center
Gdy to wyjdzie na jaw, prasa oszaleje,

00:00:43.360 --> 00:00:44.680 align:center
sama zabójczyni też.

00:00:44.760 --> 00:00:48.320 align:center
Czy te morderstwa są
dziełem seryjnego mordercy?

00:00:56.280 --> 00:00:59.240 align:center
Nigdy nie była słodką idiotką

00:01:01.040 --> 00:01:03.800 align:center
Choć tak byłoby lepiej

00:01:03.920 --> 00:01:07.880 align:center
Trzymała się z dorastającymi dziewczętami

00:01:07.960 --> 00:01:10.200 align:center
Przeszła na drugą stronę

00:01:10.360 --> 00:01:13.800 align:center
Dając nam do wiwatu

00:01:15.800 --> 00:01:18.080 align:center
I zrobiło się ordynarnie

00:01:18.160 --> 00:01:21.840 align:center
Idę spać

00:01:22.440 --> 00:01:24.320 align:center
To nie dzieje się naprawdę

00:01:24.400 --> 00:01:27.560 align:center
To się nie dzieje naprawdę

00:01:27.640 --> 00:01:28.840 align:center
WITAJCIE W DEADLOCH

00:01:28.920 --> 00:01:32.680 align:center
Połóż na szalę swoje życie

00:01:32.760 --> 00:01:36.560 align:center
I zobacz, że tak jest

00:01:36.960 --> 00:01:39.640 align:center
Kotku, załóż się o swoje życie

00:01:40.160 --> 00:01:41.720 align:center
O kurwa!

00:01:42.400 --> 00:01:43.400 align:center
Przepraszam.

00:01:43.480 --> 00:01:45.960 align:center
-To był beznadziejny pomysł.
-Ale twój.

00:01:46.040 --> 00:01:50.240 align:center
Mówiłam, że „bez komentarza”
prasie by wystarczyło.

00:01:50.320 --> 00:01:53.600 align:center
To ty zachowywałaś się tak,
jakbyśmy uciekały z Polski.

00:01:53.680 --> 00:01:55.120 align:center
To, czemu mnie słuchasz?

00:01:55.200 --> 00:01:57.840 align:center
Rąbnęłam o minizjeżdżalnię,
mam wstrząśnienie.

00:01:57.920 --> 00:02:01.080 align:center
-Bez jaj. Nic ci nie jest.
-Spójrz na źrenice. Duże?

00:02:01.160 --> 00:02:02.520 align:center
-Nie wtrącaj się.
-Sorki.

00:02:10.320 --> 00:02:12.920 align:center
Powinnaś nam powiedzieć,

00:02:13.040 --> 00:02:16.120 align:center
że Sam O'Dwyer
był seryjnym cudzołożnikiem.

00:02:16.160 --> 00:02:17.680 align:center
Wiem, przepraszam.

00:02:17.760 --> 00:02:21.720 align:center
Ile razy mam mówić,
jak ważne są takie informacje?

00:02:21.800 --> 00:02:23.560 align:center
Tworzą pulę podejrzanych.

00:02:23.600 --> 00:02:26.360 align:center
Powinnam powiedzieć,
ale myślałam, że wiesz.

00:02:26.440 --> 00:02:27.960 align:center
Ale nie powiedziałaś.

00:02:28.040 --> 00:02:30.320 align:center
„Boże, to ona nie wie?”

00:02:30.400 --> 00:02:32.960 align:center
Myślałam, że Vic i Skye też nie wiedzą.

00:02:33.040 --> 00:02:35.560 align:center
Skye wiedziała o romansach ojca?

00:02:35.600 --> 00:02:37.320 align:center
-Jasne, że nie.
-Właśnie.

00:02:37.400 --> 00:02:41.120 align:center
„Jak mam im powiedzieć,
że Sam był zboczonym gnojem?”.

00:02:41.160 --> 00:02:43.560 align:center
Ta praca to kwestia życia i śmierci.

00:02:43.600 --> 00:02:46.840 align:center
A czasami trzeba zrobić coś trudnego.

00:02:46.960 --> 00:02:49.040 align:center
Nawet jeśli to wkurzy ludzi.

00:02:49.680 --> 00:02:53.160 align:center
Kurwa! Coś weszło mi w tyłek.

00:02:53.240 --> 00:02:55.960 align:center
Jakaś jebana drzazga, Cath!

00:02:56.040 --> 00:02:58.960 align:center
Przestańcie! Możemy przez chwilę

00:02:59.040 --> 00:03:02.440 align:center
nie gadać o twoim tyłku?

00:03:02.520 --> 00:03:03.600 align:center
Kto ma taśmę?

00:03:07.360 --> 00:03:11.360 align:center
Odwołali Marchwiową Frajdę.
To prawdziwy wstyd, Carol.

00:03:11.440 --> 00:03:13.040 align:center
Tak, dobrze. Pa.

00:03:17.400 --> 00:03:19.480 align:center
Tylko nie Frajda, Gez.

00:03:19.560 --> 00:03:21.080 align:center
To będzie dobre.

00:03:23.520 --> 00:03:24.920 align:center
-Cześć, Mike.
-Cześć.

00:03:59.920 --> 00:04:02.560 align:center
Zbliżamy się do komendy.

00:04:02.680 --> 00:04:04.360 align:center
Ile jest tam osób?

00:04:04.440 --> 00:04:08.320 align:center
Niewiele ludzi przy zbiornikach.
Zajmę się dwoma, maks trzema.

00:04:08.400 --> 00:04:10.240 align:center
Sporo ich.

00:04:10.320 --> 00:04:12.920 align:center
Nie wszyscy tu są z uwagi na mordercę.

00:04:13.000 --> 00:04:16.880 align:center
Pewnie nie. Pewnie chcą oddać
jeden gigantyczny portfel.

00:04:22.600 --> 00:04:24.040 align:center
Seksi.

00:04:24.120 --> 00:04:26.080 align:center
Zeszłej nocy sporo się działo.

00:04:26.160 --> 00:04:29.800 align:center
Później o tym opowiemy,
ale teraz chciałabym powiedzieć,

00:04:29.920 --> 00:04:33.600 align:center
że boję się, że jedna z nas
zostanie zamordowana w nocy,

00:04:33.680 --> 00:04:35.480 align:center
a naszych ciał nie znajdą.

00:04:35.560 --> 00:04:37.080 align:center
Nie teraz.

00:04:37.160 --> 00:04:40.560 align:center
Twoja mama zajmie się naszymi pogrzebami.

00:04:40.640 --> 00:04:42.560 align:center
-Poradzę sobie z emocjami.
-Okej.

00:04:42.640 --> 00:04:45.240 align:center
Pokieruję naszym życiem,
ale znajdź szaleńca

00:04:45.320 --> 00:04:48.720 align:center
terroryzującego miasto,
przyjaciół i nasz styl bycia?

00:04:48.800 --> 00:04:50.600 align:center
-Zrobię to.
-Dziękuję.

00:04:50.680 --> 00:04:53.520 align:center
-Dobra, kocham cię.
-Kocham cię.

00:04:53.600 --> 00:04:56.160 align:center
Po paradzie psów jadę do Bunnings.

00:04:56.240 --> 00:04:59.560 align:center
Kup kamerę i czujniki ruchu,
które wyglądają jak sowy.

00:04:59.640 --> 00:05:00.720 align:center
Jasne.

00:05:00.800 --> 00:05:04.000 align:center
Wyjdźmy, zanim nas dopadną
jak robale kotleta.

00:05:04.120 --> 00:05:05.880 align:center
Chodźmy.

00:05:07.000 --> 00:05:09.320 align:center
Złazimy. Pomóc?

00:05:09.360 --> 00:05:10.480 align:center
Pospieszcie się.

00:05:18.880 --> 00:05:22.600 align:center
-Kurwa. Sven.
-Sven. Otwórz!

00:05:22.680 --> 00:05:23.920 align:center
Tam są.

00:05:24.440 --> 00:05:27.560 align:center
Panie detektyw,
jak idzie sprawa seryjnego mordercy?

00:05:27.640 --> 00:05:29.000 align:center
Bez komentarza.

00:05:29.120 --> 00:05:32.480 align:center
Byłem w Hunt 'N Gut
i ktoś próbował kupić pstrąga.

00:05:32.560 --> 00:05:35.160 align:center
-Sharelle, za mną.
-Na litość boską.

00:05:35.240 --> 00:05:37.760 align:center
Czy morderca działa w określony sposób?

00:05:37.840 --> 00:05:39.160 align:center
Bez komentarza!

00:05:39.240 --> 00:05:41.320 align:center
Ray Pies ma na moim punkcie obsesję.

00:05:41.400 --> 00:05:43.560 align:center
Już sześć nieodebranych połączeń.

00:05:43.640 --> 00:05:46.560 align:center
-Ależ się napalił.
-Tak, teraz dzwoni do mnie.

00:05:46.680 --> 00:05:48.240 align:center
-Ray.
-Chce twojej cipki?

00:05:56.040 --> 00:05:57.800 align:center
Jezu Chryste, Jimmy.

00:05:59.440 --> 00:06:00.560 align:center
Dobrze powiedziane.

00:06:21.400 --> 00:06:22.600 align:center
Przepraszam, Claire.

00:06:31.920 --> 00:06:34.200 align:center
-O Boże.
-No właśnie.

00:06:34.280 --> 00:06:35.800 align:center
R.I.P. Kibel.

00:06:35.960 --> 00:06:39.800 align:center
Nawiązanie do ukrzyżowania jest czytelne.

00:06:39.880 --> 00:06:42.000 align:center
Jimmy był zbokiem tak jak Jezus.

00:06:42.080 --> 00:06:44.000 align:center
-Przestań!
-Co nie? Nie wiem.

00:06:44.080 --> 00:06:47.160 align:center
Nie czytałam Biblii.
Nie kumam, czemu jest religijna.

00:06:47.240 --> 00:06:49.880 align:center
To ma jakieś jezusowe powiązania.

00:06:49.960 --> 00:06:51.160 align:center
Nie, nie jezusowe.

00:06:51.240 --> 00:06:53.800 align:center
Jezus został przybity do krzyża,

00:06:53.880 --> 00:06:55.960 align:center
ale to chrześcijańskie wyobrażenia.

00:06:59.160 --> 00:07:01.760 align:center
Św. Drogo to jedyny kościół w mieście?

00:07:02.640 --> 00:07:03.640 align:center
Tak, proszę pani.

00:07:05.600 --> 00:07:07.960 align:center
Zabójczyni to dobra chrześcijanka.

00:07:08.040 --> 00:07:10.600 align:center
Jest blisko i to ogląda,

00:07:10.680 --> 00:07:13.720 align:center
trzeba obserwować gapiów.

00:07:13.800 --> 00:07:14.760 align:center
Dobra, ludzie.

00:07:14.840 --> 00:07:17.560 align:center
Nie ma dojazdu do plaży.

00:07:17.640 --> 00:07:21.360 align:center
Ciągnęła wszystko po piasku
wózkiem z supermarketu.

00:07:21.440 --> 00:07:24.280 align:center
Nie było śladów stóp
ani wózków sklepowych.

00:07:24.360 --> 00:07:26.120 align:center
Jaja sobie robię.

00:07:26.200 --> 00:07:29.720 align:center
Cisnę po twoim ego.
Zdobądź inną łódź na zmianę.

00:07:30.440 --> 00:07:33.080 align:center
Wykorzystała przypływ,
jak przy pozostałych.

00:07:33.200 --> 00:07:35.800 align:center
Trzeba siły, by przytargać taki krzyż,

00:07:35.880 --> 00:07:38.640 align:center
nawet bez martwego Jezusa na plecach.

00:07:38.720 --> 00:07:40.880 align:center
Są w mieście jakieś kulturystki?

00:07:41.400 --> 00:07:42.920 align:center
-Jakieś zapaśniczki.
-Nie.

00:07:43.040 --> 00:07:44.920 align:center
Masywne, silne, walczące

00:07:45.000 --> 00:07:48.200 align:center
-w klatkach...
-Są tu studia jogi, jest Tammy.

00:07:48.280 --> 00:07:50.320 align:center
Hola! Tęskniłaś?

00:07:51.960 --> 00:07:53.280 align:center
Witaj, skarbie.

00:07:54.280 --> 00:07:56.240 align:center
Właśnie wróciłem z TEDxPerth.

00:07:56.320 --> 00:07:58.120 align:center
Szkoda, że skremowano Sama.

00:07:58.200 --> 00:08:00.400 align:center
Mógłbym go zabrać w trasę.

00:08:00.480 --> 00:08:04.200 align:center
Jeśli ponownie wypowiesz się
na temat śledztwa publicznie,

00:08:04.280 --> 00:08:06.560 align:center
wepchnę ci to siodełko w dupę tak głęboko,

00:08:06.640 --> 00:08:09.120 align:center
że ludzie będą na tobie jeździć.

00:08:09.200 --> 00:08:11.760 align:center
Śledztwo nie dotyczy waszej dwójki.

00:08:11.880 --> 00:08:14.640 align:center
-Tylko czterech martwych mężczyzn.
-Pięciu.

00:08:14.720 --> 00:08:17.000 align:center
Pięciu jebanych denatów.

00:08:17.080 --> 00:08:19.520 align:center
James, długo tam tak wisi?

00:08:20.800 --> 00:08:22.480 align:center
Skończyłyście mnie obrażać?

00:08:22.560 --> 00:08:25.240 align:center
-Nie.
-Będzie jeszcze jeden pocisk.

00:08:25.320 --> 00:08:28.120 align:center
-Ale mimo to chcecie ekspertyzy?
-Możesz...

00:08:28.200 --> 00:08:29.800 align:center
Tak, nie, interesujące.

00:08:30.800 --> 00:08:33.600 align:center
Wisi od około dwóch i pół godziny.

00:08:33.680 --> 00:08:35.000 align:center
Te same ligatury na szyi.

00:08:35.480 --> 00:08:37.040 align:center
Brak śladów walki.

00:08:37.760 --> 00:08:40.440 align:center
Miejsce wstrzyknięcia pentobarbitalu.

00:08:41.760 --> 00:08:42.760 align:center
I brak języka.

00:08:43.600 --> 00:08:45.720 align:center
Kolejne morderstwo z serii.

00:08:45.760 --> 00:08:48.520 align:center
-Nie gadaj.
-Nie mogę...

00:08:48.600 --> 00:08:51.720 align:center
Pobierzcie próbki dla kryminalnych.

00:08:51.760 --> 00:08:53.880 align:center
Musi być tu trochę DNA.

00:08:53.960 --> 00:08:57.400 align:center
W laboratorium jest już masa dowodów.

00:08:57.520 --> 00:08:59.320 align:center
A ten bałagan to jakiś absurd.

00:08:59.400 --> 00:09:03.000 align:center
Jeśli myślisz, że moja ekipa
sprawdzi każdą drzazgę,

00:09:03.080 --> 00:09:05.320 align:center
to sobie trochę poczekasz.

00:09:05.880 --> 00:09:07.880 align:center
Pomogę zapakować
i oznaczyć dowody.

00:09:08.000 --> 00:09:11.160 align:center
Masz ciekawsze rzeczy zrobienia,
niż robienie za popychadło.

00:09:11.240 --> 00:09:13.520 align:center
-Nieważne.
-Odwołano naszą mistrzynię.

00:09:13.640 --> 00:09:14.880 align:center
Dowód to dowód.

00:09:15.000 --> 00:09:17.000 align:center
-Uzyskasz wyrok...
-Robin odmówiła?

00:09:17.080 --> 00:09:19.520 align:center
-...z mniejszą liczbą dowodów.
-Czemu?

00:09:19.640 --> 00:09:20.520 align:center
Nie o to chodzi.

00:09:20.640 --> 00:09:23.640 align:center
Mówiła, że tego nie czuje,
cokolwiek to znaczy...

00:09:23.760 --> 00:09:27.040 align:center
Nie będę tego słuchać.

00:09:27.120 --> 00:09:29.840 align:center
Przeanalizuj dostępne dowody
i napisz do mnie.

00:09:29.880 --> 00:09:32.880 align:center
Grzecznie. Jestem liderem
w swojej dziedzinie.

00:09:32.960 --> 00:09:34.640 align:center
-Chcę...
-Mam doktorat.

00:09:36.400 --> 00:09:37.240 align:center
Nie.

00:09:40.160 --> 00:09:41.880 align:center
To Jimmy Cook.

00:09:42.840 --> 00:09:43.960 align:center
Odpierdolicie się?

00:09:44.040 --> 00:09:46.840 align:center
-Zasłońcie go!
-Nie patrzeć!

00:10:20.280 --> 00:10:23.200 align:center
Nie wiem, co mówisz. Nie myślisz trzeźwo.

00:10:23.280 --> 00:10:26.040 align:center
Powinna odwołać festyn.

00:10:26.840 --> 00:10:28.160 align:center
Oczywiście, Aleyno.

00:10:28.240 --> 00:10:31.360 align:center
Musisz go odwołać.
Zamordowano pięciu mężczyzn.

00:10:32.520 --> 00:10:33.520 align:center
Masz rację.

00:10:34.480 --> 00:10:36.200 align:center
Zrobię 24-godzinne zawieszenie,

00:10:36.320 --> 00:10:39.480 align:center
ale dopiero po psiej paradzie.

00:10:39.520 --> 00:10:42.880 align:center
Ludzie tego potrzebują.
Nie każ mi odwoływać parady.

00:10:43.000 --> 00:10:46.000 align:center
Jesteśmy z ciebie dumni, skarbie,
prawda, Dulce?

00:10:46.080 --> 00:10:49.440 align:center
I to bardzo. Powiesz, co się wydarzyło.

00:10:49.520 --> 00:10:50.880 align:center
Aleyna krzyknęła.

00:10:51.000 --> 00:10:52.720 align:center
Potem zbiegliśmy po skałach

00:10:53.640 --> 00:10:57.320 align:center
i zobaczyłem, że Jimmy wisi
jak szlafrok na haczyku.

00:11:02.360 --> 00:11:05.160 align:center
Podobała mi się ostatnia noc
w wozie Cath.

00:11:05.640 --> 00:11:07.440 align:center
Co? A, to.

00:11:08.760 --> 00:11:10.640 align:center
Tak, tak, super.

00:11:10.720 --> 00:11:13.520 align:center
W pewnym momencie można pójść dalej.

00:11:13.600 --> 00:11:15.400 align:center
Mam cycki,

00:11:16.120 --> 00:11:17.920 align:center
cipkę et cetera.

00:11:18.000 --> 00:11:20.480 align:center
Masz miejscówkę, to daj znać.

00:11:20.640 --> 00:11:22.240 align:center
-Miejscówkę?
-Tak.

00:11:22.320 --> 00:11:25.120 align:center
Nie musi być pozioma ani duża.

00:11:25.200 --> 00:11:26.400 align:center
Toi-toi, cokolwiek.

00:11:27.040 --> 00:11:30.720 align:center
Możemy działać w pionie albo w poziomie.

00:11:30.800 --> 00:11:33.520 align:center
Jak pisze się twoje nazwisko? P-I-E-S?

00:11:33.600 --> 00:11:35.920 align:center
-Ray Pies?
-Pies to nie moje nazwisko.

00:11:36.000 --> 00:11:38.480 align:center
-To czemu tak cię nazywają?
-Nie wiem.

00:11:39.520 --> 00:11:41.120 align:center
Chyba zwymiotuję.

00:11:41.800 --> 00:11:44.440 align:center
Dobra, to jest szok.

00:11:44.520 --> 00:11:45.720 align:center
Wyrzuć to z siebie.

00:11:50.320 --> 00:11:51.240 align:center
Mała rada.

00:11:52.000 --> 00:11:55.080 align:center
Zduś w sobie wspomnienie tego,
co tu się wydarzyło.

00:11:55.160 --> 00:11:57.080 align:center
Bardzo mocno.

00:11:57.160 --> 00:11:59.040 align:center
Im szybciej to zrobisz,

00:11:59.120 --> 00:12:01.880 align:center
tym szybciej wyrzucisz z głowy,

00:12:01.960 --> 00:12:03.920 align:center
jak na ciebie patrzy.

00:12:04.600 --> 00:12:07.360 align:center
Dobra. Do zobaczenia na bzykanku.

00:12:09.120 --> 00:12:10.120 align:center
W porządku.

00:12:13.320 --> 00:12:15.920 align:center
Mike widział Jimmy'ego jako ostatni.

00:12:16.000 --> 00:12:19.960 align:center
Tak. Odprowadził go do domu
o 23 do mięsnego magazynu,

00:12:20.040 --> 00:12:23.360 align:center
gdzie Jimmy miał się odprężyć
przy zdjęciu Susan Sarandon.

00:12:23.440 --> 00:12:25.600 align:center
-Tak wyraził się Mike...
-Zrozumiałam.

00:12:25.680 --> 00:12:27.320 align:center
Wiem, że jesteś zajęta.

00:12:27.400 --> 00:12:29.200 align:center
Nie masz mistrzyni ceremonii...

00:12:29.280 --> 00:12:32.480 align:center
Możemy o tym nie mówić, bo się rozkleję.

00:12:32.560 --> 00:12:35.240 align:center
Tak. Jedź do Jimmy'ego
i znajdź jego telefon.

00:12:35.320 --> 00:12:36.600 align:center
-Okej.
-Załóż rękawiczki.

00:12:36.680 --> 00:12:38.160 align:center
-Podwójne.
-Tak jest.

00:12:38.280 --> 00:12:41.320 align:center
Można powiedzieć,
że działa nowy zabójca, Steve.

00:12:41.400 --> 00:12:44.160 align:center
Skontaktuj się z portem.
Sprawdź, czy zauważyli

00:12:44.240 --> 00:12:46.400 align:center
-jakieś podejrzane jednostki.
-Robi się.

00:12:46.480 --> 00:12:49.200 align:center
Ty jesteś Steve? Zajmujesz się tym?

00:12:49.920 --> 00:12:50.960 align:center
Okej.

00:12:52.080 --> 00:12:55.680 align:center
Sven, zainstaluj stoisko
informacji publicznej. Poza siedzibą.

00:12:55.760 --> 00:12:59.800 align:center
Zobaczymy, czy uda nam się
rozładować tę publiczną histerię.

00:12:59.880 --> 00:13:02.360 align:center
Namiot czy coś solidniejszego?

00:13:02.440 --> 00:13:04.640 align:center
Ty decyduj.

00:13:04.720 --> 00:13:06.960 align:center
-Super. Kocham cię.
-To Hastings.

00:13:07.040 --> 00:13:08.040 align:center
Odrzuć go.

00:13:08.120 --> 00:13:10.480 align:center
Nie odrzucę szefa policji.

00:13:10.560 --> 00:13:12.960 align:center
-Jebany kutas.
-Komendancie Hastings.

00:13:13.040 --> 00:13:15.600 align:center
Co się tam, u diabła, dzieje?

00:13:15.680 --> 00:13:17.960 align:center
-Jest źle.
-Pięć cholernych ofiar.

00:13:18.040 --> 00:13:21.680 align:center
Konferencja prasowa,
na której mówiono o seryjnym mordercy,

00:13:21.760 --> 00:13:24.560 align:center
detektyw zemdlała
na szczycie minizjeżdżalni.

00:13:24.640 --> 00:13:27.880 align:center
Kolejne ciało wiszące
jak strach na wróble.

00:13:27.960 --> 00:13:31.040 align:center
Nie, nie jest źle, Connell.
To katastrofa.

00:13:31.120 --> 00:13:32.800 align:center
Zawężamy profil.

00:13:32.880 --> 00:13:34.720 align:center
Rozmowa z Jamesem,

00:13:34.800 --> 00:13:37.760 align:center
biedak jest zasypany twoimi prośbami.

00:13:38.200 --> 00:13:40.480 align:center
James mówił to panu bezpośrednio?

00:13:40.560 --> 00:13:42.040 align:center
Gram w golfa z jego tatą.

00:13:42.120 --> 00:13:45.080 align:center
Wy dwie i wasze śledztwo
mnie zawstydzacie.

00:13:45.640 --> 00:13:49.960 align:center
Wyciągnijcie kubki menstruacyjne
i dajcie mi podejrzanego w 12 godzin

00:13:50.040 --> 00:13:53.320 align:center
albo zabieram wam sprawę
i wysyłam paru świetnych gości.

00:13:53.440 --> 00:13:55.800 align:center
-Tak jest.
-To kiepska pora, ale...

00:13:55.920 --> 00:13:57.720 align:center
Zdecydowanie kiepska!

00:13:57.800 --> 00:14:01.040 align:center
Media siedzą nam na tyłku
jak jakieś hemoroidy.

00:14:01.120 --> 00:14:02.920 align:center
Dosłownie ich czuję.

00:14:03.000 --> 00:14:04.120 align:center
-Dobra...
-Co?

00:14:04.200 --> 00:14:07.160 align:center
Wydam zakaz dla prasy, zdobędę nakazy,

00:14:07.240 --> 00:14:09.200 align:center
próbkę orzeczeń sądowych,

00:14:09.280 --> 00:14:12.000 align:center
tylko znajdź podejrzanego
albo jest po tobie.

00:14:14.840 --> 00:14:17.400 align:center
Muszę iść. Płyniemy promem do MONY.

00:14:17.480 --> 00:14:20.120 align:center
Muszę tam dotrzeć,
zanim rozleje się gówno.

00:14:20.200 --> 00:14:23.160 align:center
Rozchmurz się. O kurwa.

00:14:23.240 --> 00:14:27.240 align:center
Dobrze czuć presję
ze wszystkich stron.

00:14:27.800 --> 00:14:31.480 align:center
Wtedy szybciej ugotują cię żywcem.
Chodźmy do św. Drogo.

00:14:38.920 --> 00:14:41.480 align:center
Nie sądziłem, że to miasto mnie zaszokuje,

00:14:41.560 --> 00:14:44.120 align:center
zważywszy na zasłyszane od dekad wyznania,

00:14:44.200 --> 00:14:46.760 align:center
ale żeby seryjny morderca
robił coś takiego.

00:14:47.360 --> 00:14:49.320 align:center
To chyba przesada.

00:14:49.400 --> 00:14:51.360 align:center
Zgadzam się.

00:14:51.440 --> 00:14:53.600 align:center
Jak ojciec widzi,

00:14:53.680 --> 00:14:57.200 align:center
Zapomniałam narysować
owłosienie łonowe.

00:14:57.280 --> 00:14:59.920 align:center
To nie ma nic wspólnego ze sprawą.

00:15:00.000 --> 00:15:01.200 align:center
Jeden pies.

00:15:02.120 --> 00:15:05.280 align:center
Ed Gein zwykł skórować swoje ofiary.

00:15:06.680 --> 00:15:08.800 align:center
-Tak?
-O tak.

00:15:08.880 --> 00:15:11.200 align:center
Raz zrobił pasek z sutków.

00:15:11.280 --> 00:15:12.880 align:center
Dobrze wiedzieć.

00:15:12.960 --> 00:15:15.960 align:center
Miałaś rację co do pozy.

00:15:16.080 --> 00:15:19.200 align:center
Ona nie sugeruje Jezusa na krzyżu,

00:15:19.280 --> 00:15:21.280 align:center
tylko raczej to...

00:15:21.880 --> 00:15:25.040 align:center
Ewangelia Łukasza 26-39.

00:15:25.680 --> 00:15:27.040 align:center
Gestas i Dyzma.

00:15:27.120 --> 00:15:30.480 align:center
Jezusa ukrzyżowano
wraz z dwoma mężczyznami.

00:15:30.560 --> 00:15:32.520 align:center
Obu zawieszono na linach.

00:15:32.600 --> 00:15:38.120 align:center
Dyzma żałował za swe grzechy,
ale Gestas, złodziej, umarł jako grzesznik

00:15:38.200 --> 00:15:40.920 align:center
i nie trafił do królestwa niebieskiego.

00:15:44.360 --> 00:15:45.400 align:center
Tak.

00:15:47.600 --> 00:15:50.800 align:center
No to się zagłębiłaś, co?

00:15:50.880 --> 00:15:53.160 align:center
-To wiele wyjaśnia.
-Ojciec wybaczy.

00:15:53.280 --> 00:15:59.000 align:center
Czy któraś z tych kobiet
bywa regularnie w kościele?

00:15:59.120 --> 00:16:01.560 align:center
Vanessa i Dolph Latham.

00:16:01.640 --> 00:16:02.880 align:center
Są regularnie.

00:16:03.000 --> 00:16:05.120 align:center
Trent przychodził od czasu do czasu.

00:16:05.200 --> 00:16:08.120 align:center
Ale wtedy sprzedawał Pro Bro emerytom.

00:16:08.280 --> 00:16:10.520 align:center
-Vanessa była na miejscu zbrodni.
-Tak.

00:16:10.600 --> 00:16:13.320 align:center
O'Dwyerowie. Byli czynnymi parafianami.

00:16:13.400 --> 00:16:15.080 align:center
-Naprawdę?
-Tak.

00:16:15.160 --> 00:16:18.000 align:center
Nie słyszałam,
by Vic lub Skye mówiły o religii.

00:16:18.080 --> 00:16:22.360 align:center
Zwykle kłócą się o to,
czy Skye dobrze się czesze.

00:16:22.440 --> 00:16:25.400 align:center
Nie, O'Dwyerowie
przychodzili tu co tydzień, kiedy...

00:16:25.480 --> 00:16:27.120 align:center
-Skye był nastolatką.
-Fakt.

00:16:27.200 --> 00:16:31.120 align:center
Potem wyjechała, a teraz wiemy,
co się stało z Samem.

00:16:34.920 --> 00:16:35.760 align:center
Zmarł.

00:16:36.240 --> 00:16:38.680 align:center
-No tak.
-To wszystko.

00:16:38.760 --> 00:16:39.840 align:center
Dziękuję, ojcze.

00:16:39.920 --> 00:16:43.960 align:center
Wyznam, że majstruję
przy scenariuszu filmowym

00:16:44.040 --> 00:16:47.440 align:center
o księdzu, który rozwiązuje
pewne seksualne morderstwa.

00:16:47.520 --> 00:16:49.360 align:center
Chciałbym zasięgnąć opinii.

00:16:49.440 --> 00:16:51.760 align:center
To naprawdę ciekawe.

00:16:51.840 --> 00:16:54.880 align:center
Przygotuje ojciec listę
stałych uczestników nabożeństw?

00:16:54.960 --> 00:16:57.040 align:center
Oczywiście. Przefaksuję ją.

00:16:57.120 --> 00:16:58.920 align:center
-Dobrze.
-Ze scenariuszem.

00:16:59.440 --> 00:17:01.640 align:center
Cudownie. Doskonały pomysł.

00:17:02.240 --> 00:17:05.080 align:center
Wporzo. Dobrego jezusowego dnia,

00:17:05.200 --> 00:17:08.400 align:center
Boga ojca dzień. Jezusowego.

00:17:12.880 --> 00:17:13.880 align:center
„Jezusowego”?

00:17:14.920 --> 00:17:16.640 align:center
Nie wiedziałam, co powiedzieć.

00:17:16.720 --> 00:17:19.440 align:center
W grę wchodzi surowe wychowanie religijne.

00:17:19.520 --> 00:17:23.520 align:center
Poczucie winy, wstyd, wyparcie,
wszystko to może wywołać gniew.

00:17:23.880 --> 00:17:27.160 align:center
Mowa o tobie czy o zabójczyni?

00:17:27.240 --> 00:17:29.800 align:center
-Jesteś zepsuta, nie tak jak ja.
-Bzdury.

00:17:29.880 --> 00:17:32.400 align:center
Nie było religii w domu,
a ze mną jest okej.

00:17:33.480 --> 00:17:34.480 align:center
Panie detektyw!

00:17:34.560 --> 00:17:35.800 align:center
-Boże.
-Kurwa mać.

00:17:35.880 --> 00:17:40.080 align:center
Ta cipa Megan ma oczy drapieżnika.
Jest jak ustonóg.

00:17:40.240 --> 00:17:42.040 align:center
Ojciec Terrance jest podejrzany?

00:17:42.080 --> 00:17:44.320 align:center
Odblokuj te jebane...

00:17:46.560 --> 00:17:47.760 align:center
Co, do cholery?

00:17:49.480 --> 00:17:51.520 align:center
Niezłe wyczucie czasu, co?

00:17:51.560 --> 00:17:56.040 align:center
O, nasza ulubiona cipka
przeczytała o zakazie dla prasy.

00:17:56.080 --> 00:17:57.880 align:center
Macie pecha, pojeby.

00:17:57.960 --> 00:18:01.800 align:center
Szkoda, że nie możecie relacjonować
tutejszych morderstw

00:18:02.000 --> 00:18:04.080 align:center
jako naoczni świadkowie.

00:18:07.320 --> 00:18:09.040 align:center
Jak poszło, Abby?

00:18:09.080 --> 00:18:12.200 align:center
Znalazłam telefon Jimmy'ego
i go odblokowałam.

00:18:12.280 --> 00:18:15.320 align:center
Miał hasło „phon”, bez „e”.

00:18:15.440 --> 00:18:17.720 align:center
Wczoraj dzwonił do Vanessy 30 razy.

00:18:17.800 --> 00:18:20.400 align:center
Ostatni raz próbował
23 minuty po północy.

00:18:20.480 --> 00:18:22.280 align:center
Lokum Jimmy'ego jest puste.

00:18:22.400 --> 00:18:24.320 align:center
Jest tu mnóstwo zdjęć łodzi.

00:18:24.400 --> 00:18:25.240 align:center
ŁÓDŹ NA SPRZEDAŻ

00:18:25.320 --> 00:18:28.280 align:center
I zdjęć Vanessy Latham.

00:18:28.320 --> 00:18:29.800 align:center
Jedźmy tam.

00:18:29.920 --> 00:18:31.960 align:center
Ruszamy do Latham.

00:18:32.040 --> 00:18:36.080 align:center
Nie wszyscy na raz. Proszę.

00:18:36.160 --> 00:18:38.560 align:center
Jeśli masz informacje o morderstwach,

00:18:38.640 --> 00:18:42.040 align:center
przyjmę wasze zeznanie
w zaciszu restauracji.

00:18:42.080 --> 00:18:44.320 align:center
A jeśli nie chcecie, sporządźcie pismo

00:18:44.440 --> 00:18:47.200 align:center
i umieśćcie je anonimowo
w tym misiu koala.

00:18:47.280 --> 00:18:50.320 align:center
Sven, sąsiad wylewa beton
na swoim podwórku,

00:18:50.400 --> 00:18:52.080 align:center
a moja żona mnie nie kocha.

00:18:52.920 --> 00:18:54.080 align:center
Dobra.

00:18:54.160 --> 00:18:56.960 align:center
Sven?

00:18:57.680 --> 00:19:00.800 align:center
Co tu się dzieje? Robisz porządki?

00:19:00.920 --> 00:19:03.080 align:center
Phil nas wyrzuca,
bo nie płacimy czynszu.

00:19:03.160 --> 00:19:04.720 align:center
To nie ich sprawa.

00:19:04.800 --> 00:19:06.800 align:center
Mamo, mogę wyrzucić te zdjęcia?

00:19:06.920 --> 00:19:09.800 align:center
-W przyczepie nie ma miejsca.
-Nie, zatrzymaj je.

00:19:09.960 --> 00:19:13.200 align:center
odkąd ktoś ukradł tablicę ze zdjęciami,
nie mamy innych.

00:19:15.160 --> 00:19:19.560 align:center
Namierzyliśmy telefon Jimmy'ego,
dzwonił do ciebie zeszłej nocy.

00:19:19.680 --> 00:19:22.000 align:center
-Nieprawda.
-Tak, 30 razy.

00:19:22.080 --> 00:19:23.680 align:center
Wykaz połączeń nie kłamie.

00:19:23.760 --> 00:19:26.800 align:center
A kilka godzin później
Jimmy jest na plaży martwy,

00:19:26.920 --> 00:19:29.560 align:center
tej samej plaży, którą odwiedziłaś rano.

00:19:31.560 --> 00:19:35.800 align:center
Sharelle była tu wczoraj
i kazała Jimmy'emu dać ci spokój.

00:19:35.920 --> 00:19:37.480 align:center
Sprawiał jakieś kłopoty?

00:19:37.560 --> 00:19:39.800 align:center
Proszę powiedzieć, pani Statham.

00:19:39.880 --> 00:19:42.480 align:center
Odkryłyśmy powiązania z Trentem,
Gavinem i Jimmym.

00:19:42.560 --> 00:19:44.200 align:center
Była pani z Rodem i Samem,

00:19:44.280 --> 00:19:46.680 align:center
-to wygląda na jakąś zasłonę sromową...
-Boże!

00:19:47.440 --> 00:19:50.560 align:center
-Nie rozumiecie heteroseksualistów.
-Najwyżej ona.

00:19:50.720 --> 00:19:53.520 align:center
Jimmy mnie nękał,
bo był we mnie zakochany.

00:19:53.560 --> 00:19:56.440 align:center
Mężczyźni za mną szaleją
z powodu wyglądu.

00:19:56.520 --> 00:20:01.320 align:center
Jimmy dzwonił do mnie, bo chciał mi
pomóc finansowo.

00:20:01.440 --> 00:20:05.960 align:center
Jak? Nie miał centa.
Miał sprzedawać dresy na eBayu?

00:20:06.040 --> 00:20:09.920 align:center
Nie wiem, nie chciałam pomocy.
Nie odbierałem telefonów od niego.

00:20:10.000 --> 00:20:13.320 align:center
A mieliśmy razem zamieszkać.
Konam tu z żałoby.

00:20:13.400 --> 00:20:18.000 align:center
Gdzie była pani ostatniej nocy
między 00.23 a 5 rano, pani Statham?

00:20:18.080 --> 00:20:20.280 align:center
-Jeśli tak się pani nazywa.
-Nie tak.

00:20:20.320 --> 00:20:22.920 align:center
Pakowałam rzeczy w domu.
Prawda, Dolphy?

00:20:23.000 --> 00:20:25.400 align:center
Posortowała wszystko według koloru.

00:20:25.480 --> 00:20:27.080 align:center
Dorzuć to do czerwonych.

00:20:29.760 --> 00:20:31.480 align:center
Nie widziałaś się z Jimmym?

00:20:31.560 --> 00:20:34.200 align:center
Nie, byłam tu... Nie słuchacie?

00:20:34.320 --> 00:20:37.320 align:center
Nie wyrzucaj, odłóż tego banana.

00:20:37.400 --> 00:20:40.080 align:center
To był ulubiony banan Trenta.

00:20:41.200 --> 00:20:42.240 align:center
Okej.

00:20:42.320 --> 00:20:45.320 align:center
Można być zbyt szurniętą
na popełnienie morderstwa?

00:20:45.440 --> 00:20:48.880 align:center
-Bo to taki przypadek.
-Przepraszam, to ja.

00:20:48.960 --> 00:20:52.480 align:center
Jestem w swoim hatchbacku,
więc nie przyciągam uwagi mediów.

00:20:52.560 --> 00:20:54.080 align:center
Mów ciszej.

00:20:54.160 --> 00:20:56.800 align:center
Przepraszam.
Mam listę parafian Terrance'a.

00:20:56.880 --> 00:20:59.320 align:center
Przefaksował ją z czterema scenariuszami.

00:20:59.440 --> 00:21:00.560 align:center
Po jednym dla każdego.

00:21:00.960 --> 00:21:03.040 align:center
Zatytułował to Ojciec inspektor.

00:21:03.080 --> 00:21:04.400 align:center
Mamy pięć minut

00:21:04.480 --> 00:21:07.720 align:center
na znalezienie podejrzanego,
zanim Hastings nas udupi.

00:21:07.800 --> 00:21:10.560 align:center
-Co?
-Siądę z tyłu, Collins,

00:21:10.640 --> 00:21:12.720 align:center
żebyś miała miejsce na nogi.

00:21:13.800 --> 00:21:15.720 align:center
Jedźcie. Muszę coś zrobić.

00:21:15.800 --> 00:21:17.480 align:center
W porządku.

00:21:17.560 --> 00:21:20.280 align:center
Kurwa, miodzio. Idź na spacer.

00:21:20.320 --> 00:21:22.320 align:center
Niech ci wyliże cipkę.

00:21:22.400 --> 00:21:24.400 align:center
-Błagam.
-Rozwiążę to śledztwo.

00:21:24.480 --> 00:21:25.720 align:center
Ja pierdolę.

00:21:26.560 --> 00:21:29.920 align:center
-Kto jest na tej liście?
-Proszę.

00:21:30.000 --> 00:21:34.960 align:center
Marcel? Michał Anioł? Co to jest?

00:21:35.040 --> 00:21:38.000 align:center
Ksiądz ma okropny charakter pisma.
Jak hieroglify.

00:21:38.080 --> 00:21:41.320 align:center
Chyba Michelle, ta kosmetyczka.

00:21:42.320 --> 00:21:44.240 align:center
Mnie też zwolnią?

00:21:44.320 --> 00:21:46.760 align:center
-Tak. Odejdziesz pierwsza.
-Naprawdę?

00:21:46.800 --> 00:21:48.200 align:center
Przygotuj się.

00:21:48.280 --> 00:21:51.440 align:center
Niczego wczoraj u Lathamów nie słyszałam.

00:21:51.520 --> 00:21:54.120 align:center
Upiłyśmy się po informacji
o seryjnym mordercy.

00:21:54.240 --> 00:21:56.320 align:center
Dzięki za ostrzeżenie.

00:21:56.400 --> 00:21:58.360 align:center
Nie mogę mówić o śledztwie.

00:21:58.440 --> 00:22:02.760 align:center
Miło byłoby wiedzieć, zanim wywaliłam
cztery patole na hiszpańską szynkę.

00:22:03.440 --> 00:22:05.320 align:center
I chyba z uwagi na ojca.

00:22:05.440 --> 00:22:06.800 align:center
Skupmy się na szynce.

00:22:06.880 --> 00:22:08.560 align:center
-Jedna trauma na raz.
-Okej.

00:22:08.640 --> 00:22:09.480 align:center
-Mamo.
-Tom.

00:22:09.560 --> 00:22:11.520 align:center
Dasz mi 30 $ na wpisowe?

00:22:11.600 --> 00:22:13.960 align:center
Nie dołączysz do drużyny futbolowej.

00:22:15.280 --> 00:22:17.920 align:center
Skończysz na ulicy z tymi bandytami.

00:22:18.080 --> 00:22:20.760 align:center
A zabójca jest na wolności. Prawda, Dulce?

00:22:20.880 --> 00:22:21.760 align:center
Fakt.

00:22:21.840 --> 00:22:24.480 align:center
Moja szkoła stepu
była nad restauracją mafii.

00:22:24.560 --> 00:22:28.120 align:center
Ty i osoba, którą pukałaś,
kazałyście mi tam chodzić w soboty.

00:22:28.200 --> 00:22:30.520 align:center
Nie bądź wulgarny.

00:22:31.720 --> 00:22:35.440 align:center
-Chcę spędzać czas z kumplami.
-To nie są twoi kumple.

00:22:36.200 --> 00:22:38.240 align:center
Ich wąsy wyglądają jak łoniaki.

00:22:38.320 --> 00:22:39.800 align:center
Sama tak wyglądasz.

00:22:40.880 --> 00:22:43.560 align:center
Jakim cudem stałam się matką nastolatka?

00:22:43.640 --> 00:22:44.760 align:center
-Co nie?
-I to ja?

00:22:44.920 --> 00:22:48.240 align:center
-Chrześniak ma niewyparzony język.
-Skye, sprawdziłam...

00:22:48.320 --> 00:22:50.200 align:center
Cześć, Dulcie. Jak się masz?

00:22:50.280 --> 00:22:54.480 align:center
Trzech zamordowanych w ciągu tygodnia,
mogłoby być lepiej.

00:22:54.560 --> 00:22:56.600 align:center
Pytałam, czy ty lub Skye

00:22:56.680 --> 00:22:59.800 align:center
słyszałyście jakieś hałasy
u Lathamów ostatniej nocy.

00:23:00.520 --> 00:23:03.760 align:center
-Nie.
-Nie? I obie byłyście w domu?

00:23:05.760 --> 00:23:10.000 align:center
Tak. Poszłyśmy spać o 22.

00:23:11.480 --> 00:23:13.840 align:center
Dobra. Zobaczę, co u mamy,

00:23:13.920 --> 00:23:17.520 align:center
bo znalazła dziś zwłoki.
Twoja mama, nie moja.

00:23:17.600 --> 00:23:20.800 align:center
Moja ze mną nie gada. Jest homofobką.

00:23:20.880 --> 00:23:23.520 align:center
Miło cię widzieć.

00:23:23.600 --> 00:23:26.320 align:center
Wybacz. Biorę hormony pod in vitro.

00:23:28.720 --> 00:23:30.440 align:center
Widziałam Vic w kościele.

00:23:30.520 --> 00:23:32.400 align:center
-Pomóc ci?
-Nie.

00:23:32.480 --> 00:23:34.520 align:center
Jesteście katolikami, nie wiedziałam.

00:23:34.600 --> 00:23:38.240 align:center
Ojciec był. Mama bardziej niepraktykująca.

00:23:39.120 --> 00:23:42.000 align:center
Ojciec Terrance mówił,
że przestałaś chodzić. Czemu?

00:23:42.080 --> 00:23:45.360 align:center
Tak samo jak ty.
Byłam zbyt gejowska, by tam chodzić.

00:23:45.440 --> 00:23:46.920 align:center
Nadal nie lubisz ostryg?

00:23:47.000 --> 00:23:49.400 align:center
Mam 300, nie mogę ich zwrócić.

00:23:49.480 --> 00:23:53.360 align:center
Nie przepadam... Dziękuję.

00:23:53.920 --> 00:23:54.960 align:center
Szkoda.

00:23:55.520 --> 00:23:57.840 align:center
Dobrze, to nie przeszkadzam.

00:23:58.360 --> 00:23:59.360 align:center
Twoja strata.

00:23:59.440 --> 00:24:01.200 align:center
-Pozdrów ode mnie mamę.
-Jasne.

00:24:24.920 --> 00:24:26.440 align:center
O Boże.

00:24:27.240 --> 00:24:30.840 align:center
Czemu Tom, ten musicalowy gnojek,
się z nimi buja?

00:24:30.920 --> 00:24:33.040 align:center
Co oni mają, czego my nie?

00:24:33.120 --> 00:24:35.600 align:center
Ojców. Zdiagnozowanego ADHD.

00:24:35.680 --> 00:24:37.480 align:center
W twoim przypadku, dziewczyny.

00:24:37.560 --> 00:24:40.480 align:center
Wal się. Był z nami od początku.

00:24:40.560 --> 00:24:42.400 align:center
Poczekaj, aż zacytuje Koty,

00:24:42.480 --> 00:24:45.680 align:center
wróci z podkulonym ogonem.

00:24:46.400 --> 00:24:47.840 align:center
Jak maska?

00:24:47.960 --> 00:24:50.360 align:center
Lekka.

00:24:50.480 --> 00:24:52.560 align:center
Dobrze. Taka ma być.

00:24:53.440 --> 00:24:57.840 align:center
Michelle, też jesteś
z tych bogobojnych fanek Jezusa,

00:24:58.560 --> 00:25:00.720 align:center
które stale biegają do kościoła...

00:25:00.800 --> 00:25:02.600 align:center
Często bywam u św. Drogo,

00:25:02.680 --> 00:25:05.480 align:center
ale nie powiedziałabym,
że jestem religijna.

00:25:05.560 --> 00:25:10.560 align:center
Szukam męża.
Zabieram tam Nolę trzy razy w tygodniu.

00:25:10.640 --> 00:25:12.440 align:center
Nie chodzę we czwartki...

00:25:18.680 --> 00:25:21.560 align:center
Steve. Brak niezwykłej aktywności łodzi?

00:25:23.160 --> 00:25:25.800 align:center
Przeszukamy wybrzeże.

00:25:26.920 --> 00:25:29.000 align:center
To nie musi to być slup.

00:25:29.120 --> 00:25:33.720 align:center
Jakakolwiek łódź,
która uniesie ogromny krucyfiks i ciało.

00:25:34.880 --> 00:25:38.000 align:center
Wiecie, kto stoi za tymi zabójstwami?

00:25:38.080 --> 00:25:39.880 align:center
To może być każdy.

00:25:39.960 --> 00:25:44.200 align:center
Mówiłam Mikeyowi, że nie wiadomo,
co się dzieje za zamkniętymi drzwiami.

00:25:44.280 --> 00:25:47.600 align:center
Oglądają Wyspę Miłości czy trzymają
odciętą głowę w lodówce?

00:25:47.680 --> 00:25:49.640 align:center
-Jak Jeffrey Dahmer.
-Właśnie.

00:25:49.720 --> 00:25:52.080 align:center
Kim jest Nola,
z którą chodzisz do kościoła?

00:25:52.160 --> 00:25:54.240 align:center
Mamą najlepszego przyjaciela, Mikeya.

00:25:54.320 --> 00:25:57.720 align:center
Nugentowie byli dla mnie jak
druga rodzina, gdy dorastałam.

00:25:57.800 --> 00:26:00.720 align:center
Miałam kiepsko w domu,
bo tata, starszy sierżant,

00:26:00.800 --> 00:26:03.080 align:center
może cię sponiewierać bardziej niż amfa.

00:26:03.200 --> 00:26:07.920 align:center
Nola ma teraz 87 lat i zabieram ją
do kościoła, kiedy Mikey nie może.

00:26:08.000 --> 00:26:10.320 align:center
I tak pewnie niewiele z tego rozumie.

00:26:10.400 --> 00:26:12.560 align:center
Ale lubi tam być, nawet po tym,

00:26:12.640 --> 00:26:15.480 align:center
jak Jimmy wyciągnął
przed nią swoje klejnoty.

00:26:16.080 --> 00:26:20.120 align:center
-Co takiego?
-Onanizował się przed nią w kościele.

00:26:20.640 --> 00:26:23.040 align:center
Spała wtedy, więc nie zauważyła.

00:26:23.120 --> 00:26:25.800 align:center
Mikey był wściekły, kiedy mu powiedziałam.

00:26:25.880 --> 00:26:28.880 align:center
-Ja myślę.
-No. Mikey chciał go zabić.

00:26:28.960 --> 00:26:33.960 align:center
Ale jedno trzeba docenić,
przelał pomysł na karty pamiętnika.

00:26:34.640 --> 00:26:37.960 align:center
Mikey często działa pod wpływem emocji.

00:26:39.200 --> 00:26:40.520 align:center
Kim jest Mikey?

00:26:40.600 --> 00:26:42.600 align:center
-Mike Nuggets.
-Nugent.

00:26:42.680 --> 00:26:46.480 align:center
Jego mama Nola jest
parafianką numer jeden u św. Drogo.

00:26:46.560 --> 00:26:49.400 align:center
Jimmy bawił się przed nią swoim ptaszkiem.

00:26:49.480 --> 00:26:50.320 align:center
Okej.

00:26:50.400 --> 00:26:53.200 align:center
To coś więcej niż okej. To trop. Co wiemy?

00:26:53.280 --> 00:26:54.880 align:center
Jest byłym policjantem.

00:26:54.960 --> 00:26:58.200 align:center
-Że co?
-Odszedł z policji pięć lat temu.

00:26:58.280 --> 00:27:01.320 align:center
Jak Venn przedstawia
policjanta i seryjnego mordercę?

00:27:01.400 --> 00:27:02.920 align:center
Zatoczyło się pełne koło.

00:27:03.000 --> 00:27:06.840 align:center
-Zabójca z Golden State był gliną.
-Z Queensland, Collins.

00:27:06.920 --> 00:27:11.120 align:center
Mike dzwonił do ciebie w sprawie
upicia się Redcliffe w pubie.

00:27:11.200 --> 00:27:13.520 align:center
Próbuje wtopić się w tło.

00:27:13.600 --> 00:27:15.560 align:center
-Pracował na miejscu zbrodni Roda?
-Tak.

00:27:15.640 --> 00:27:17.560 align:center
Mówił, że Dixona zjadła foka?

00:27:17.640 --> 00:27:19.560 align:center
-Nie wiem.
-Co jeszcze wiemy?

00:27:19.640 --> 00:27:23.000 align:center
Że był ostatnią osobą,
która widziała Jimmy'ego.

00:27:23.080 --> 00:27:25.840 align:center
Pracuje również w klubie futbolowym.

00:27:26.440 --> 00:27:27.440 align:center
Jako?

00:27:28.840 --> 00:27:30.080 align:center
Dozorca.

00:27:30.160 --> 00:27:32.000 align:center
Gwóźdź do trumny.

00:27:32.120 --> 00:27:34.800 align:center
Jest kawalerem, który mieszka z matką.

00:27:34.880 --> 00:27:37.320 align:center
To prawda.

00:27:39.920 --> 00:27:42.800 align:center
Kiedy chciałyście mi o tym powiedzieć?

00:27:42.880 --> 00:27:45.560 align:center
Chodź, Collins. To podejrzany z motywem.

00:27:45.640 --> 00:27:49.480 align:center
Nie możemy się tym rozkoszować
jak niedzielną marchewkową frajdą.

00:27:49.560 --> 00:27:53.600 align:center
Tak, Mike to dobry trop,
ale szukamy kobiety.

00:27:53.680 --> 00:27:56.200 align:center
Pieprzyć to. Chodźmy po Nuggetsa,

00:27:56.280 --> 00:27:59.080 align:center
chyba że masz innego podejrzanego.

00:28:00.080 --> 00:28:02.880 align:center
Siema. Przesyłka dla was.

00:28:02.960 --> 00:28:05.560 align:center
Przepraszam, jesteście z kryminalistyki?

00:28:06.480 --> 00:28:08.640 align:center
Nie, z Airtasker.

00:28:08.720 --> 00:28:11.080 align:center
-To mój syn, Nick. Przywitaj się.
-Z czego?

00:28:11.160 --> 00:28:12.560 align:center
-Cześć.
-Duży krzyż jest

00:28:12.640 --> 00:28:15.000 align:center
dla detektyw Dulcie Collins. To pani?

00:28:15.080 --> 00:28:17.080 align:center
-Tak.
-Po co zamówiłaś krzyż?

00:28:17.160 --> 00:28:21.920 align:center
Jimboybikebike nas wynajął.
Nie mógł go zmieścić u siebie.

00:28:22.080 --> 00:28:24.560 align:center
Jimboybikebike? To imię z profilu Jamesa.

00:28:24.640 --> 00:28:26.240 align:center
-O Boże.
-Ja pierdolę.

00:28:26.320 --> 00:28:28.480 align:center
Połóżcie go, super. Miło.

00:28:28.560 --> 00:28:31.480 align:center
Wcale nie. Nick, nie, dzięki.

00:28:31.560 --> 00:28:34.720 align:center
Hastings chce podejrzanego. Idziemy.

00:28:34.800 --> 00:28:36.040 align:center
Dorwijmy Nuggetsa.

00:28:36.120 --> 00:28:38.080 align:center
Nuggetsy są strasznie przetworzone.

00:28:38.160 --> 00:28:42.440 align:center
Jeśli jesteś głodna, mam pistacje
na straganie przy drodze.

00:28:42.520 --> 00:28:44.120 align:center
Nie, dziękuję.

00:28:44.240 --> 00:28:46.720 align:center
-Nie?
-Detektyw?

00:28:46.800 --> 00:28:48.840 align:center
Dużo się tu dzieje. Prawda?

00:28:48.920 --> 00:28:51.720 align:center
Tak, bo toczy się śledztwo
w sprawie morderstwa.

00:28:51.800 --> 00:28:53.520 align:center
Dlatego to przeniosę.

00:28:56.080 --> 00:28:57.400 align:center
Czujecie to?

00:28:57.920 --> 00:29:00.920 align:center
Drewno pachnie czosnkiem!
Ale takim chemicznym.

00:29:01.000 --> 00:29:03.800 align:center
Nie. Może jesteś w ciąży.

00:29:04.240 --> 00:29:07.760 align:center
Kiedy byłam w ciąży,
czułam zapachy jak niedźwiedź.

00:29:07.840 --> 00:29:09.440 align:center
-Nie...
-Tak było.

00:29:09.520 --> 00:29:12.400 align:center
My robotę zakończyliśmy.

00:29:12.480 --> 00:29:13.800 align:center
Nic tu po nas.

00:29:13.960 --> 00:29:16.640 align:center
Gratulacje z powodu dziecka.

00:29:16.720 --> 00:29:19.080 align:center
I uważaj na zgniłe.

00:29:19.160 --> 00:29:21.080 align:center
-Zgniłe?
-Pistacje.

00:29:21.160 --> 00:29:23.160 align:center
Te zgniłe zawierają arszenik.

00:29:42.640 --> 00:29:44.800 align:center
Trucizny to domena zabójczyń.

00:29:44.880 --> 00:29:49.080 align:center
Porzucenie profilu morderczyni
dla mordercy jest nierozsądne.

00:29:49.160 --> 00:29:53.400 align:center
Faceci nie używali kremów i nie znali
imion dzieci, gdy ten profil powstawał.

00:29:53.480 --> 00:29:55.120 align:center
Co dało mi do myślenia.

00:29:55.200 --> 00:29:56.520 align:center
Tak jak powtarza Sven,

00:29:56.600 --> 00:29:59.520 align:center
każdy zasługuje
na wyzwolenie się z więzów płci.

00:29:59.600 --> 00:30:02.960 align:center
Sven raczej nie mówił wtedy
o seryjnych mordercach.

00:30:03.040 --> 00:30:04.160 align:center
Ej, lesby!

00:30:05.720 --> 00:30:07.000 align:center
Odpierdol się, Tammy.

00:30:07.080 --> 00:30:08.640 align:center
-To nasz teren.
-No.

00:30:08.720 --> 00:30:11.360 align:center
Twój teren, ty pierwszorzędny psie?

00:30:11.440 --> 00:30:15.720 align:center
Nikt nie chce oglądać twojej pizdy,
kiedy grasz w futbol. Daruj sobie!

00:30:17.720 --> 00:30:19.200 align:center
Uderzyłaś mnie piłką!

00:30:19.280 --> 00:30:21.000 align:center
Czyli trafiłam w cel.

00:30:21.080 --> 00:30:23.880 align:center
Gdybyś to umiał,
rekruter też by cię zauważył.

00:30:23.960 --> 00:30:27.640 align:center
Mike zna wszystkich facetów
z tej zasranej fabryki.

00:30:27.720 --> 00:30:30.640 align:center
Wie więcej o miejscach zbrodni niż inni.

00:30:31.520 --> 00:30:32.920 align:center
Co się tam dzieje?

00:30:36.560 --> 00:30:38.320 align:center
No dajesz!

00:30:38.400 --> 00:30:40.560 align:center
-Przestań!
-Mike!

00:30:40.640 --> 00:30:42.920 align:center
-Natychmiast przestańcie!
-Mike!

00:30:43.000 --> 00:30:44.920 align:center
Hunter! Zostaw dziewczyny w spokoju!

00:30:45.000 --> 00:30:47.560 align:center
-Odsuń się od nastolatków!
-Bo co zrobisz?

00:30:47.640 --> 00:30:50.560 align:center
Rozjedźcie się, dzieciaki,

00:30:50.640 --> 00:30:53.320 align:center
-idźcie odrobić lekcje!
-Są ferie zimowe.

00:30:54.000 --> 00:30:57.880 align:center
Zgadza się, Mirando,
a mimo to biblioteka jest otwarta.

00:30:57.960 --> 00:31:01.200 align:center
-Rozejść się. Dziękuję.
-Idźcie sobie zwalić, gnojki.

00:31:01.280 --> 00:31:03.200 align:center
-Jebnięta lesba!
-Uważaj sobie!

00:31:03.320 --> 00:31:05.040 align:center
-Pieprz się!
-Zachowuj się!

00:31:05.120 --> 00:31:07.360 align:center
-Chodźmy, C-Dog.
-Nie nazywaj mnie tak.

00:31:08.120 --> 00:31:12.360 align:center
Co za niepohamowany
wybuch złości u psychopaty.

00:31:12.440 --> 00:31:16.440 align:center
John George Haigh rozpuszczał
ciała ofiar w kwaśnych kąpielach.

00:31:16.520 --> 00:31:18.640 align:center
-Dobry Boże.
-Kurwa, Adele.

00:31:20.040 --> 00:31:22.760 align:center
Sven. Zaraz, utknąłeś gdzie?

00:31:23.320 --> 00:31:25.680 align:center
Chciałem się odlać godzinę temu.

00:31:25.760 --> 00:31:30.600 align:center
Na szczęście miałem scenariusz
ojca Terrance'a. To prawie pornografia.

00:31:30.680 --> 00:31:33.760 align:center
-Utknął. Będę musiała wywarzyć drzwi.
-Tak.

00:31:36.240 --> 00:31:38.760 align:center
Gdybyś bywał w Doorbell,

00:31:38.840 --> 00:31:41.520 align:center
nie zamykałbyś drzwi do toalet.

00:31:41.600 --> 00:31:45.400 align:center
Nie bywam tu, bo czuję,
że zaraz stanę się ofiarą hejtu.

00:31:45.480 --> 00:31:48.280 align:center
To twoja sprawa. Mój brat Pete jest gejem.

00:31:48.720 --> 00:31:50.760 align:center
Jesteś bratem Petera Hopkinsa?

00:31:50.840 --> 00:31:53.720 align:center
-Tak.
-Boże! Pozdrów go ode mnie.

00:31:53.800 --> 00:31:55.880 align:center
-Jasne.
-No dobra.

00:31:55.960 --> 00:31:58.360 align:center
Dzięki, Ted. Zmykaj.

00:31:58.440 --> 00:32:01.760 align:center
Chyba że chcesz jakoś pomóc.

00:32:01.880 --> 00:32:04.480 align:center
-Nie.
-To świetnie. Superowo.

00:32:04.560 --> 00:32:07.800 align:center
Wyciągnę nogi jak taran. Podnieś mnie.

00:32:07.880 --> 00:32:10.040 align:center
-Co? Czekaj.
-Na trzy

00:32:10.120 --> 00:32:12.440 align:center
biegnę w stronę drzwi. Raz, dwa, trzy!

00:32:13.000 --> 00:32:15.480 align:center
-Uratowałyście mnie!
-Coś mi przeskoczyło.

00:32:15.560 --> 00:32:17.920 align:center
Gdzie? W miednicy?

00:32:18.080 --> 00:32:20.400 align:center
-Nic mi nie jest.
-W waginie? Pomasować?

00:32:20.480 --> 00:32:23.120 align:center
Postać o imieniu Samantha
prowadzi lokalną knajpkę,

00:32:23.200 --> 00:32:25.680 align:center
ciągle wyznaje, co zrobiła.

00:32:25.760 --> 00:32:28.240 align:center
Próbuje obciągnąć ojcu inspektorowi.

00:32:28.320 --> 00:32:29.960 align:center
Nie mogę się oderwać.

00:32:30.040 --> 00:32:32.320 align:center
Chryste, Collins, patrz na to.

00:32:32.400 --> 00:32:34.880 align:center
To nastoletni pamiętnik braci Lathamów.

00:32:36.560 --> 00:32:37.840 align:center
Nugent.

00:32:39.600 --> 00:32:42.400 align:center
To Nuggets. „Ssie pałę”.

00:32:42.480 --> 00:32:45.680 align:center
„Mike Nugent jest gejuchem”.

00:32:45.760 --> 00:32:47.840 align:center
„Mike robi lody”.

00:32:48.360 --> 00:32:50.320 align:center
Wiedziałaś, że jest taki jak ty?

00:32:50.400 --> 00:32:53.520 align:center
Co mówiłaś o represjach?
Że wyzwalają wściekłość?

00:32:53.600 --> 00:32:55.520 align:center
„Mike Nugent rucha w tyłek”.

00:32:55.600 --> 00:32:57.160 align:center
-Okej...
-„Mike to pedzio”.

00:32:57.240 --> 00:32:58.680 align:center
-Obelgi.
-Tak, słyszę,

00:32:58.760 --> 00:33:02.000 align:center
ale graffiti w kiblu
to jeszcze nie zeznania.

00:33:02.120 --> 00:33:04.840 align:center
Zresztą, społeczność LGBT

00:33:04.920 --> 00:33:07.560 align:center
nie morduje, to my jesteśmy mordowani.

00:33:07.640 --> 00:33:10.280 align:center
A kto na to przyzwala? Gliny.

00:33:10.360 --> 00:33:12.080 align:center
Sven, jesteś gliną.

00:33:12.680 --> 00:33:13.680 align:center
Wiem.

00:33:13.760 --> 00:33:17.920 align:center
Nie podejmuj ważnych życiowych decyzji,
gdy przechodzisz rozstanie.

00:33:18.000 --> 00:33:20.240 align:center
Jeśli uznajemy Mike'a za podejrzanego,

00:33:20.320 --> 00:33:23.160 align:center
czemu jego DNA nie pasowało
do krwi z Loch Nessie.

00:33:23.240 --> 00:33:25.200 align:center
Testowaliśmy wszystkich, tak?

00:33:25.280 --> 00:33:28.120 align:center
Kutas od technicznych zjebał, prawda?

00:33:28.200 --> 00:33:30.200 align:center
Nie przetestowano Mike'a.

00:33:31.960 --> 00:33:33.760 align:center
Musiał zabrać Nolę do szpitala.

00:33:33.840 --> 00:33:38.800 align:center
Miałem to sprawdzić, ale powiedziałaś,
że podejrzany jest kobietą, więc...

00:33:38.880 --> 00:33:40.680 align:center
Świetnie.

00:33:41.960 --> 00:33:42.800 align:center
W porządku.

00:33:46.200 --> 00:33:47.200 align:center
ŁÓDŹ NA SPRZEDAŻ

00:33:47.280 --> 00:33:48.400 align:center
Ładna łódź.

00:33:51.920 --> 00:33:55.000 align:center
-Collins! Na co się gapisz?
-Na nic.

00:33:55.080 --> 00:33:58.320 align:center
Hastings, tu Redcliffe.
Mamy podejrzanego.

00:33:58.400 --> 00:34:01.360 align:center
Potrzebujemy nakazu
na przeszukanie jego własności.

00:34:05.280 --> 00:34:10.240 align:center
POLICYJNE STOISKO INFORMACYJNE

00:34:17.360 --> 00:34:20.080 align:center
PRZEGLĄDAJ: CHEMIKALIA O ZAPACHU CZOSNKU

00:34:25.800 --> 00:34:28.160 align:center
Uff! Dostałam okres!

00:34:28.200 --> 00:34:31.320 align:center
Powiedziałem paniom detektyw, że mogę.

00:34:31.400 --> 00:34:34.280 align:center
Nie mam czasu
na dodatkowe testy dla ciebie.

00:34:34.360 --> 00:34:37.080 align:center
-Drewno pachnie czosnkiem.
-To suwlaki.

00:34:37.160 --> 00:34:40.000 align:center
Nie sądzę, raczej arsenowodór.

00:34:40.080 --> 00:34:43.920 align:center
Proszę tylko o parę testów,
by to potwierdzić.

00:34:44.000 --> 00:34:45.640 align:center
Są szybkie i proste.

00:34:45.760 --> 00:34:48.640 align:center
Zdaję sobie z tego sprawę.

00:34:48.680 --> 00:34:52.280 align:center
Wiem, że po semestrze
rzuciłaś studia kryminalistyczne.

00:34:52.400 --> 00:34:55.800 align:center
By nasz związek nie zniszczył
twojej kariery akademickiej.

00:34:55.880 --> 00:34:59.480 align:center
Daj spokój.
Egzamin końcowy to była porażka.

00:34:59.560 --> 00:35:02.040 align:center
Wiem, bo go sprawdzałem.

00:35:02.120 --> 00:35:05.880 align:center
Wiem, że nie do końca
pojmujesz, co tu robię,

00:35:05.960 --> 00:35:08.400 align:center
twoje teściki to robota dla licealisty.

00:35:08.480 --> 00:35:09.600 align:center
Dla licealisty?

00:35:09.680 --> 00:35:12.320 align:center
Nie martw się. Nie obraziłem się.

00:35:12.920 --> 00:35:15.360 align:center
To nie jest twój świat.

00:35:15.440 --> 00:35:19.280 align:center
Otwórzmy wino
i zacznijmy tę randkę.

00:35:19.360 --> 00:35:22.560 align:center
Twoje wydatki charytatywne.
Sponsorujesz dwójkę dzieci.

00:35:22.640 --> 00:35:24.640 align:center
-Pozbędziemy się jednego?
-Wracam.

00:35:24.680 --> 00:35:26.320 align:center
Śledczy mnie potrzebują.

00:35:27.840 --> 00:35:29.680 align:center
Super.

00:35:30.320 --> 00:35:33.680 align:center
W takim razie sam zapewnię
nam stabilność finansową.

00:35:33.800 --> 00:35:34.640 align:center
DOM KULTURY

00:35:34.680 --> 00:35:36.360 align:center
Nie wierzę, że Tom nas olał.

00:35:36.440 --> 00:35:39.120 align:center
Uczyniłam go honorowym
członkiem Pademelonów.

00:35:39.160 --> 00:35:41.360 align:center
Mógłby ci nosić butelkę wody.

00:35:41.440 --> 00:35:43.400 align:center
To całkiem prestiżowa funkcja.

00:35:45.120 --> 00:35:46.160 align:center
I co myślisz?

00:35:47.120 --> 00:35:50.480 align:center
-O kurwa...
-Co?

00:35:50.560 --> 00:35:52.680 align:center
Gówniany brąz ci pasuje.

00:35:52.800 --> 00:35:53.760 align:center
Pierdol się.

00:35:53.840 --> 00:35:56.640 align:center
Tammy, znalazłam puszki
po energetykach

00:35:56.680 --> 00:35:58.920 align:center
za koszykiem robótek cioci Joy.

00:36:02.600 --> 00:36:04.160 align:center
I jak, ciociu?

00:36:04.280 --> 00:36:05.280 align:center
Bardzo brązowo.

00:36:06.200 --> 00:36:08.160 align:center
Zobacz, ile to kosztuje!

00:36:08.280 --> 00:36:10.920 align:center
Możesz kupić stroje dla drużyny futbolu.

00:36:11.680 --> 00:36:14.640 align:center
Powinnam poprosić Margaret
o wsparcie dla Pademelonów.

00:36:14.760 --> 00:36:16.320 align:center
Z czego się śmiejesz?

00:36:16.400 --> 00:36:20.560 align:center
Pamiętasz rozmowę z Margaret i jej bratem?
Prosiłaś ich o dostęp do wyspy.

00:36:20.640 --> 00:36:22.400 align:center
Jakiej wyspy?

00:36:22.520 --> 00:36:25.400 align:center
-Wiesz coś o niej?
-Cwaniary.

00:36:25.480 --> 00:36:29.280 align:center
Z ciocią chciałyśmy zbierać pokrzywy,
a oni na to:

00:36:29.360 --> 00:36:34.120 align:center
„Oczywiście, że możesz, kochanie.
To wspaniały pomysł”.

00:36:34.160 --> 00:36:36.080 align:center
A tydzień później zerwali kontakt.

00:36:36.160 --> 00:36:38.640 align:center
Jeśli mówiłaś to takim tonem nic dziwnego.

00:36:38.680 --> 00:36:41.880 align:center
Nie. Zrobili to, bo brat William

00:36:41.960 --> 00:36:44.400 align:center
wystraszył się i dał dyla za ocean.

00:36:44.480 --> 00:36:46.080 align:center
Margaret nie mogła ci pozwolić?

00:36:46.160 --> 00:36:49.360 align:center
Mówiła, że ma związane ręce
bez zgody brata.

00:36:49.440 --> 00:36:53.160 align:center
Jeśli coś im się nie opłaca,
to nie pomogą,

00:36:53.200 --> 00:36:55.640 align:center
-bo to banda niegodziwców.
-Niegodziwców.

00:36:55.680 --> 00:36:56.880 align:center
Teraz jest inaczej.

00:36:56.960 --> 00:37:00.160 align:center
Bez obrazy, mamo,
ale jestem bardziej czarująca niż ty.

00:37:08.680 --> 00:37:11.080 align:center
Hastings wysłał już nakaz?

00:37:11.160 --> 00:37:13.640 align:center
Czemu... Możesz się odsunąć?

00:37:13.680 --> 00:37:16.680 align:center
-Trochę przestrzeni, proszę!
-No dobra.

00:37:17.800 --> 00:37:19.400 align:center
Wkurza mnie to.

00:37:20.080 --> 00:37:21.480 align:center
Mike to miła osoba.

00:37:21.600 --> 00:37:23.480 align:center
Nieważne, że to twój kumpel.

00:37:23.560 --> 00:37:27.400 align:center
Powiesił Jimmy'ego
na krzyżu jak jakieś salami.

00:37:27.480 --> 00:37:29.160 align:center
Odbierz. To Hastings?

00:37:29.280 --> 00:37:32.520 align:center
-Cath, kochanie, w porządku?
-Nie, wariuję.

00:37:32.600 --> 00:37:37.160 align:center
Wpatrują się we mnie plastikowe sowy
i nie mogę przestać myśleć o Jimmym.

00:37:37.880 --> 00:37:40.960 align:center
Widziałam go dwa dni temu,
jak się przede mną onanizował.

00:37:41.040 --> 00:37:43.840 align:center
Przepraszam, że nie ma mnie przy tobie.

00:37:43.920 --> 00:37:46.680 align:center
W porządku. Pojadę do Skye i Nadiyah.

00:37:46.800 --> 00:37:48.520 align:center
Zjem 300 ostryg.

00:37:49.000 --> 00:37:50.920 align:center
Chcesz trochę? Spytaj Eddie.

00:37:51.000 --> 00:37:54.280 align:center
Mowy, kurwa, nie ma. To morska sperma.

00:37:54.360 --> 00:37:56.120 align:center
Eddie, kupiłam ci sowę.

00:37:56.160 --> 00:37:58.280 align:center
Sexy, rozmawiałam z Elaine i Rachel,

00:37:58.360 --> 00:38:01.160 align:center
powiedziałam im,
że złożymy ofertę na farmę.

00:38:01.800 --> 00:38:03.200 align:center
Nie. Cath, czy możemy...

00:38:03.320 --> 00:38:05.200 align:center
-To Hastings, kurwa!
-Dobra.

00:38:05.320 --> 00:38:08.080 align:center
-Jest nakaz!
-Możemy się wstrzymać

00:38:08.160 --> 00:38:09.600 align:center
do mojego powrotu?

00:38:09.640 --> 00:38:13.200 align:center
Jest obok parku narodowego.
Szlak świetlika.

00:38:13.360 --> 00:38:17.000 align:center
No tak, są tam świetliki, ale...

00:38:17.080 --> 00:38:18.440 align:center
Trzeba działać.

00:38:18.520 --> 00:38:22.520 align:center
Pozytywną cechą tych morderstw
jest spadek cen nieruchomości.

00:38:22.600 --> 00:38:25.600 align:center
Tak, dobrze, Cath... muszę kończyć.

00:38:25.640 --> 00:38:29.120 align:center
Dobra, przekażę.

00:38:29.160 --> 00:38:31.560 align:center
-Cath cię kocha.
-Ta, kapuję. Chodźmy.

00:38:31.640 --> 00:38:32.560 align:center
Pa.

00:38:32.640 --> 00:38:36.760 align:center
Boże, mogę otworzyć sobie drzwi
i odebrać telefon.

00:38:37.840 --> 00:38:39.000 align:center
Błagam.

00:38:42.320 --> 00:38:45.280 align:center
Otwórz, mamy nakaz.

00:38:45.360 --> 00:38:46.960 align:center
Wchodzę.

00:40:01.840 --> 00:40:05.080 align:center
Gdzie byłeś w noc morderstwa trenera

00:40:05.160 --> 00:40:07.440 align:center
Sama O'Dwyera?

00:40:07.960 --> 00:40:09.960 align:center
10 czerwca 2017 r.

00:40:11.600 --> 00:40:13.160 align:center
Nie wiem, przepraszam.

00:40:13.560 --> 00:40:14.640 align:center
Dlaczego?

00:40:15.840 --> 00:40:17.640 align:center
Bo to było pięć lat temu.

00:40:17.680 --> 00:40:19.920 align:center
Wiesz, co wtedy robiłaś?

00:40:20.000 --> 00:40:23.920 align:center
Biorąc pod uwagę, że była to
sobotnia noc, jestem w 90% pewna,

00:40:24.000 --> 00:40:27.160 align:center
że grzmociłam się na parkingu.
Ale mówimy o tobie.

00:40:29.360 --> 00:40:32.400 align:center
Jeśli to była sobota,
prawdopodobnie pracowałem.

00:40:32.880 --> 00:40:34.160 align:center
Patrolowałem autostradę.

00:40:34.200 --> 00:40:37.480 align:center
Pracowałem w soboty,
bo sierżant Buckley był nietrzeźwy.

00:40:37.560 --> 00:40:39.320 align:center
Sven, możesz to zweryfikować?

00:40:39.400 --> 00:40:43.600 align:center
To prawda. W biurze znajduję
puste butelki po whiskey.

00:40:43.640 --> 00:40:45.680 align:center
Alibi, Sven. Sprawdź alibi.

00:40:45.800 --> 00:40:49.560 align:center
Dobra. Tak, zrobię to.

00:40:49.640 --> 00:40:52.360 align:center
Jak dobrze znałeś ofiary, Nuggets?

00:40:52.840 --> 00:40:54.480 align:center
Dorastałem z nimi.

00:40:55.640 --> 00:40:59.120 align:center
Chyba jeszcze nie dotarło do mnie,
że już ich nie ma.

00:40:59.280 --> 00:41:01.480 align:center
To byli świetni goście.

00:41:02.440 --> 00:41:03.480 align:center
Mike...

00:41:04.640 --> 00:41:06.200 align:center
jesteś cukiernikiem?

00:41:06.360 --> 00:41:10.600 align:center
Bo mocno lukrujesz
relacje z tymi kolesiami.

00:41:10.640 --> 00:41:11.640 align:center
Nieprawda.

00:41:11.800 --> 00:41:14.840 align:center
Twoja poranna reakcja
na sprzeczkę tych nastolatków

00:41:15.000 --> 00:41:18.200 align:center
przypomniała ci, jak Gavin i Trent
się nad tobą znęcali?

00:41:18.320 --> 00:41:19.560 align:center
Nie robili tego.

00:41:19.640 --> 00:41:22.880 align:center
Klozetowe graffiti w Doorbell
mówi coś innego.

00:41:22.960 --> 00:41:24.840 align:center
Chcesz nam coś powiedzieć?

00:41:25.480 --> 00:41:26.880 align:center
-Nie.
-Stary.

00:41:27.280 --> 00:41:28.960 align:center
Byliśmy w twoim domu.

00:41:29.400 --> 00:41:32.000 align:center
Wiemy, co ukrywasz w szafce.

00:41:47.360 --> 00:41:48.440 align:center
Dobra.

00:41:52.040 --> 00:41:56.200 align:center
Oto kim jestem, to daje mi radość.

00:41:56.320 --> 00:41:59.800 align:center
-Na pewno.
-Ludzie tego nie pochwalają.

00:41:59.880 --> 00:42:02.320 align:center
-Nie rozumieją tego.
-Nikogo nie krzywdzę.

00:42:02.400 --> 00:42:03.880 align:center
Raczej krzywdzisz.

00:42:03.960 --> 00:42:06.640 align:center
Wiem, co ludzie myślą
o facetach w sukienkach,

00:42:06.760 --> 00:42:08.560 align:center
ale nie jestem mordercą.

00:42:09.480 --> 00:42:10.480 align:center
-Co?
-Słucham?

00:42:10.560 --> 00:42:12.760 align:center
Moje sukienki w domu.

00:42:13.320 --> 00:42:16.560 align:center
Dlatego tu jestem?
Myślicie, że jestem zboczeńcem?

00:42:16.640 --> 00:42:18.280 align:center
To o to chodzi?

00:42:18.360 --> 00:42:19.440 align:center
-Nie.
-Tylko o to?

00:42:19.520 --> 00:42:22.440 align:center
-Pytacie jednego psychola o drugiego.
-Nieprawda!

00:42:22.520 --> 00:42:25.000 align:center
Niezgodność płci nie oznacza dewiacji.

00:42:25.120 --> 00:42:28.080 align:center
-To był hejt.
-Harry Styles nosi sukienki.

00:42:28.160 --> 00:42:29.400 align:center
-Harry Styles!
-Okej.

00:42:29.480 --> 00:42:31.200 align:center
Kim jest Harry Styles?

00:42:31.320 --> 00:42:32.880 align:center
Co, do licha, się dzieje?

00:42:32.960 --> 00:42:35.120 align:center
-Wyjdź stąd!
-Fay mi powiedziała.

00:42:35.160 --> 00:42:37.640 align:center
Myślą, że jestem seryjnym mordercą,
bzdura!

00:42:37.760 --> 00:42:38.960 align:center
Z powodu sukienek?

00:42:39.040 --> 00:42:40.040 align:center
Nie.

00:42:40.120 --> 00:42:43.400 align:center
Każdy może je nosić,
to go nie czyni zboczeńcem!

00:42:43.480 --> 00:42:46.160 align:center
-Harry Styles nosi sukienki.
-Tak powiedziałem!

00:42:46.280 --> 00:42:48.080 align:center
Kim jest Harry Styles?

00:42:48.160 --> 00:42:49.360 align:center
Później ci powiem!

00:42:49.480 --> 00:42:52.560 align:center
Futboliści przyłapali go w 1998,
gdy miał na sobie sukienkę

00:42:52.640 --> 00:42:54.960 align:center
i zamienili jego życie w piekło,

00:42:55.080 --> 00:42:57.800 align:center
-wzięli go za geja i dziewczynę.
-Okropne!

00:42:57.880 --> 00:43:00.000 align:center
-Prawda? A kogo to obchodzi?
-No.

00:43:00.080 --> 00:43:02.120 align:center
Jaki smutas nie chce nosić cekinów?

00:43:02.160 --> 00:43:04.880 align:center
-Co się stało z tą sukienką?
-Cycki mi urosły.

00:43:04.960 --> 00:43:07.760 align:center
-O Boże.
-Mój przyjaciel ukrywał się latami

00:43:07.840 --> 00:43:09.320 align:center
z powodu tych tyranów.

00:43:09.400 --> 00:43:11.640 align:center
Stracił przez to radość życia

00:43:11.760 --> 00:43:15.480 align:center
i teraz się nie skurczy,
nie będzie mniej wspaniały, niż jest

00:43:15.560 --> 00:43:17.280 align:center
z powodu zamkniętych umysłów!

00:43:17.360 --> 00:43:20.160 align:center
Gówno mnie obchodzi, że nosi sukienki.

00:43:20.200 --> 00:43:22.440 align:center
Dopóki ja nie muszę ich nosić.

00:43:22.520 --> 00:43:24.200 align:center
-Dobrze.
-Nie chcę tego oglądać.

00:43:25.080 --> 00:43:26.160 align:center
To dobrze.

00:43:26.280 --> 00:43:28.040 align:center
-Super.
-Dobra.

00:43:28.480 --> 00:43:31.960 align:center
Bo gdy pierwszy raz
zobaczyłam go w sukience, był piękny.

00:43:32.040 --> 00:43:35.080 align:center
Nadal jest najpiękniejszą osobą,
jaką widziałam.

00:43:35.160 --> 00:43:37.800 align:center
Mich, ty jesteś najpiękniejszą osobą.

00:43:39.800 --> 00:43:40.760 align:center
Myślę tak samo!

00:43:41.280 --> 00:43:42.520 align:center
Kocham cię, Mikey!

00:43:42.600 --> 00:43:45.800 align:center
Od dziecka. Myślałam,
że widziałeś we mnie siostrę.

00:43:45.920 --> 00:43:47.480 align:center
-Ja tak samo!
-Co się dzieje?

00:43:47.560 --> 00:43:51.160 align:center
Mich, chcę spędzić z tobą resztę życia.

00:43:51.280 --> 00:43:54.160 align:center
-Ja też.
-I ja.

00:43:55.000 --> 00:43:56.560 align:center
-Nie.
-Dobra.

00:43:56.640 --> 00:43:58.880 align:center
-Nie, to nie...
-W porządku.

00:43:58.960 --> 00:44:00.280 align:center
-Halo?
-To nie...

00:44:00.360 --> 00:44:02.320 align:center
-Nie, Mike!
-Mike!

00:44:02.400 --> 00:44:04.480 align:center
-Mike, przestań!
-Hej!

00:44:04.600 --> 00:44:09.360 align:center
Nie zmienia to faktu,
że miałeś specjalistyczne leki

00:44:09.440 --> 00:44:12.160 align:center
-obok pasty do zębów!
-Penti-pierdy-bal...

00:44:12.240 --> 00:44:13.240 align:center
Pentobarbital.

00:44:13.320 --> 00:44:15.400 align:center
-Ba... barbitul...
-Barbital.

00:44:15.480 --> 00:44:17.400 align:center
To z zestawu eutanazyjnego mamy.

00:44:17.480 --> 00:44:21.040 align:center
Kupiła go dziesięć lat temu
z internetu po otrzymaniu diagnozy.

00:44:21.120 --> 00:44:25.000 align:center
-Nie bujaj.
-To prawda! Sprawdź datę ważności.

00:44:25.080 --> 00:44:28.280 align:center
Nigdy nie był używany, a mama wciąż żyje.

00:44:29.040 --> 00:44:30.000 align:center
Prawda?

00:44:30.080 --> 00:44:32.240 align:center
Tak, jest z Claire.
Nic jej nie jest.

00:44:33.360 --> 00:44:36.000 align:center
-O Boże, Mich.
-Mike, tak.

00:44:42.160 --> 00:44:44.200 align:center
Masz 24 lata, nie dostaniesz szlabanu.

00:44:45.360 --> 00:44:48.680 align:center
Dziękuję, Sharelle. Doceniam twoją pomoc.

00:44:48.760 --> 00:44:51.640 align:center
Kurwa mać.
Pomagam nerdowi, nie glinie.

00:44:53.720 --> 00:44:57.440 align:center
Alibi Mike'a w dniu śmierci Sama
jest sprawdzane.

00:44:57.520 --> 00:45:01.560 align:center
Oto lista zatrzymanych:
37 pod wpływem, 12 mandatów za prędkość,

00:45:01.640 --> 00:45:05.400 align:center
i osoba z martwą walabią
na przedniej szybie samochodu.

00:45:05.480 --> 00:45:08.280 align:center
W sumie 51 osób może
potwierdzić jego alibi.

00:45:08.360 --> 00:45:10.200 align:center
-Mike nie zabijał.
-Kurwa!

00:45:10.280 --> 00:45:11.280 align:center
Ja pierdolę!

00:45:13.600 --> 00:45:16.360 align:center
Ile zajmie zatrzymanie
kolejnego podejrzanego?

00:45:16.440 --> 00:45:18.440 align:center
-Około dwóch godzin.
-Kurwa!

00:45:18.520 --> 00:45:21.920 align:center
Dzwonił Steve, nie mógł znaleźć
slupa Sama O'Dwyera.

00:45:22.000 --> 00:45:24.960 align:center
-Mówiłem, że nie...
-Nie musiał tam być.

00:45:25.040 --> 00:45:27.560 align:center
Jest w częściach u techników.

00:45:27.640 --> 00:45:28.800 align:center
Przekażę mu to.

00:45:30.880 --> 00:45:33.560 align:center
Co to za rzeczy na moim biurku?

00:45:33.680 --> 00:45:37.440 align:center
Były na stoisku informacyjnym,
kiedy wróciłem.

00:45:40.600 --> 00:45:44.400 align:center
-Cześć, Cath!
-Musisz mi pomóc. Szybko.

00:45:49.920 --> 00:45:51.480 align:center
Chcesz za niego wyjść?

00:45:51.560 --> 00:45:52.640 align:center
Tak.

00:45:54.400 --> 00:45:56.120 align:center
Podjęłam szereg decyzji,

00:45:56.200 --> 00:45:59.480 align:center
a teraz nad niektórymi się zastanawiam.

00:45:59.640 --> 00:46:01.960 align:center
Ekstra! Sprytny ruch, siostro.

00:46:03.480 --> 00:46:06.640 align:center
Dobra! Miałaś dziecko z Gavinem Lathamem,

00:46:06.720 --> 00:46:09.560 align:center
który podczas przerwy utknął
w twojej pipce.

00:46:09.640 --> 00:46:11.400 align:center
Wal się. Pilnuj swojego nosa.

00:46:11.480 --> 00:46:13.080 align:center
Odkurz pokój rekreacyjny.

00:46:33.080 --> 00:46:35.400 align:center
Jedź trochę ostrożniej.

00:46:36.560 --> 00:46:38.720 align:center
-Zapnij pasy.
-Nie.

00:46:38.840 --> 00:46:40.320 align:center
Zapnij je!

00:46:40.400 --> 00:46:42.880 align:center
Nie drzyj się na mnie!

00:46:43.920 --> 00:46:48.160 align:center
Ten seryjny morderca też się
na mnie odbija, Dulcie.

00:46:49.920 --> 00:46:51.960 align:center
Skye dała mi te ostrygi...

00:46:52.040 --> 00:46:55.160 align:center
-Odbijają mi się.
-Tak. Czuję.

00:46:55.240 --> 00:46:58.440 align:center
Tylko nie tu, proszę.

00:46:58.560 --> 00:47:00.960 align:center
Zaczekaj.

00:47:07.680 --> 00:47:09.440 align:center
Sorki, seksi.

00:47:10.200 --> 00:47:14.640 align:center
Za dwie godziny Hastings
zastąpi nas paroma kutasami,

00:47:14.720 --> 00:47:18.960 align:center
a ona będzie szukać roboty
jako kierowca Ubera w Deadloch.

00:47:19.080 --> 00:47:22.040 align:center
-Czemu to tutaj jest?
-Oddamy te rzeczy Vanessie.

00:47:27.880 --> 00:47:29.280 align:center
Gdzie lista Nuggeta?

00:47:29.960 --> 00:47:31.160 align:center
Jaka lista?

00:47:31.240 --> 00:47:35.040 align:center
-Lista Nuggeta z drogówki.
-Rzuciłaś ją na ziemię.

00:47:35.120 --> 00:47:36.320 align:center
No dobra.

00:47:44.040 --> 00:47:45.880 align:center
Dokąd poszedł Nuggets?

00:47:45.960 --> 00:47:48.320 align:center
Z Michelle do restauracji z surf and turf.

00:47:48.400 --> 00:47:49.640 align:center
Cholera.

00:47:49.720 --> 00:47:52.320 align:center
Ojciec inspektor gra na saksofonie.

00:47:53.480 --> 00:47:54.640 align:center
Szkoda.

00:47:55.880 --> 00:47:57.120 align:center
Pani detektyw?

00:47:57.240 --> 00:48:00.400 align:center
Nie teraz, Ray, pracuję.
Poruchamy się później.

00:48:00.480 --> 00:48:02.840 align:center
To, co proponujesz, jest okropne.

00:48:02.960 --> 00:48:05.320 align:center
Ja nie... Czekaj. Eddie.

00:48:05.400 --> 00:48:07.680 align:center
To Lou, moja oślica.
Tylko ją prowadzę.

00:48:07.760 --> 00:48:10.640 align:center
Ma 32 lata, jest stara.
Jak na osła. Nie człowie...

00:48:10.720 --> 00:48:13.800 align:center
Przestań gadać.
Jestem zajęty! Będę później.

00:48:13.880 --> 00:48:17.160 align:center
Jak będziesz, zostaw zwierzaka w domu.

00:48:17.240 --> 00:48:19.240 align:center
Spoko. To randka?

00:48:20.240 --> 00:48:21.200 align:center
Co?

00:48:22.320 --> 00:48:23.400 align:center
Randka?

00:48:25.200 --> 00:48:26.760 align:center
Nie chodzę na randki.

00:48:26.880 --> 00:48:30.640 align:center
Rucham się, obecnie tylko
przez ograniczony czas.

00:48:30.720 --> 00:48:33.120 align:center
Ale ja nie chcę się tylko ruchać.

00:48:33.200 --> 00:48:37.040 align:center
Chcę robić inne rzeczy:

00:48:37.680 --> 00:48:41.440 align:center
randki, rozmowy, rzeczy, które lubisz.

00:48:41.520 --> 00:48:42.600 align:center
Zawijam!

00:48:42.760 --> 00:48:46.400 align:center
Randki, rozmowy. Jebane pierdoły.

00:48:46.480 --> 00:48:48.080 align:center
Lou, chodźmy!

00:48:48.160 --> 00:48:49.880 align:center
Ostro walnięty.

00:48:50.360 --> 00:48:53.200 align:center
Wiesz, co zrobiłaś tamtej nocy.

00:48:53.280 --> 00:48:55.400 align:center
To z palcem. Musimy to powtórzyć.

00:48:55.480 --> 00:48:57.000 align:center
W porządku.

00:48:57.120 --> 00:48:59.520 align:center
Jezu! Co to jest? Czy to...

00:48:59.600 --> 00:49:01.200 align:center
Niespodzianka!

00:49:01.280 --> 00:49:03.640 align:center
Poznaj nasze nowe dziecko.

00:49:03.720 --> 00:49:06.040 align:center
Elaine i Rachel nam go dały.

00:49:06.160 --> 00:49:08.880 align:center
Nie zgodziłyśmy się na nowego psa.

00:49:08.960 --> 00:49:12.080 align:center
Ma lęki i nadczynność gruczołów odbytu.

00:49:12.160 --> 00:49:14.560 align:center
To bonus?

00:49:14.640 --> 00:49:16.520 align:center
Urocza, prawda?

00:49:16.600 --> 00:49:19.160 align:center
Idź do łóżka. Muszę wracać do pracy.

00:49:19.240 --> 00:49:23.720 align:center
Przestań być dla mnie złośliwa.
Miałam okropny dzień!

00:49:23.840 --> 00:49:25.720 align:center
Byłaś chamska w aucie.

00:49:25.800 --> 00:49:27.840 align:center
Psina zjadła kamizelkę.

00:49:28.440 --> 00:49:31.600 align:center
A na wolności czai się zabójca.

00:49:32.880 --> 00:49:36.440 align:center
Bo Skye była dzisiaj w nastroju.
Ona i Nadiyah się kłócą.

00:49:36.600 --> 00:49:38.680 align:center
Śpią w osobnych pokojach.

00:49:38.800 --> 00:49:42.320 align:center
Skye wydała
wszystkie pieniądze na in vitro,

00:49:42.400 --> 00:49:46.080 align:center
12 000 dolarów za coś,
co jej nie przechodzi przez gardło.

00:49:46.680 --> 00:49:50.760 align:center
Nawet nie wspomniała o Nadiyah
w tym artykule.

00:49:51.520 --> 00:49:52.920 align:center
Zerwą.

00:49:58.120 --> 00:50:01.280 align:center
Przyjdź i przytul mnie, seksi.
Jest mi smutno!

00:50:02.040 --> 00:50:03.480 align:center
I boję się!

00:50:13.720 --> 00:50:16.040 align:center
-Hej! Gdzie twój pan Nuggets?
-W kiblu.

00:50:16.160 --> 00:50:17.160 align:center
Okej.

00:50:18.520 --> 00:50:19.520 align:center
Nuggets!

00:50:21.560 --> 00:50:23.360 align:center
Nuggets! Kurwa!

00:50:23.880 --> 00:50:26.960 align:center
-Kurwa!
-Komu? Komu wlepiłeś mandat?

00:50:27.040 --> 00:50:28.840 align:center
-Co?
-Numer 27 na liście.

00:50:28.920 --> 00:50:31.720 align:center
Co oznaczają inicjały?

00:50:36.000 --> 00:50:38.720 align:center
Ja pierdolę!

00:50:38.800 --> 00:50:40.200 align:center
Wiem, kto to.

00:50:41.240 --> 00:50:44.600 align:center
Dulcie, musisz to przeczytać.
To arcydzieło.

00:50:44.680 --> 00:50:46.280 align:center
Sven, kto to podrzucił?

00:50:46.360 --> 00:50:50.680 align:center
Torba z łańcuchami? Pojawiła się,
gdy siedziałem w toalecie.

00:50:50.840 --> 00:50:53.880 align:center
Zostawili wiadomość?
Albo jakieś szczegóły?

00:50:53.960 --> 00:50:55.200 align:center
Nie.

00:50:55.920 --> 00:50:59.480 align:center
Patrz. Samantha O'Fryer ma kolejny romans.

00:51:06.480 --> 00:51:07.480 align:center
MONOPOLOWY

00:51:07.560 --> 00:51:10.440 align:center
Kurwa, ja pierdolę!

00:51:12.200 --> 00:51:14.600 align:center
Wiedziałam, że to nie suwlaki.

00:51:15.200 --> 00:51:17.200 align:center
O nie! Sharelle!

00:51:25.040 --> 00:51:26.040 align:center
Gotowa?

00:51:26.680 --> 00:51:28.680 align:center
-A masz forsę?
-Oczywiście!

00:51:31.800 --> 00:51:33.920 align:center
To pewnie, że kurwa, gotowa!

00:51:35.520 --> 00:51:38.480 align:center
W tej scenie mówi księdzu, że zaskoczył ją

00:51:38.560 --> 00:51:40.440 align:center
mąż i nastoletni syn.

00:51:40.520 --> 00:51:44.200 align:center
Sly, 16-latek, natknął się
na Samanthę, która ruchała się z...

00:51:44.280 --> 00:51:48.160 align:center
Nazywają się Samantha, Rick i Sly O'Fryer?

00:51:48.240 --> 00:51:49.240 align:center
Tak.

00:51:50.200 --> 00:51:54.320 align:center
Samantha O'Fryer. Sam O'Dwyer!

00:51:54.800 --> 00:51:56.040 align:center
O Boże!

00:51:56.120 --> 00:51:58.400 align:center
Wiedziała o zdradach.

00:51:58.480 --> 00:52:01.200 align:center
Kobiety z miasta nienawidzą mężczyzn.

00:52:01.760 --> 00:52:03.760 align:center
A ona nienawidzi ich najbardziej.

00:52:03.880 --> 00:52:07.040 align:center
Zawsze tak było. Nienawidziła Trenta.

00:52:07.120 --> 00:52:12.200 align:center
Nienawidziła Gavina, Roda,
a najbardziej Sama.

00:52:12.360 --> 00:52:13.520 align:center
Nienawidzi facetów.

00:52:14.240 --> 00:52:16.440 align:center
Wybacz. Kto ich nienawidził?

00:52:19.360 --> 00:52:22.040 align:center
Czytałaś graffiti w kiblu Doorbell.

00:52:22.120 --> 00:52:25.000 align:center
Te skurwysyny
nie tylko zastraszały Mike'a.

00:52:26.000 --> 00:52:27.960 align:center
Jak długo to wiesz?

00:52:28.040 --> 00:52:31.920 align:center
Nie sądziłam, że mam rację,
a ty uwzięłaś się na Mike'a.

00:52:32.000 --> 00:52:34.960 align:center
Nie sądziłaś, że masz rację?
Czy nie chciałaś jej mieć?

00:52:35.040 --> 00:52:38.840 align:center
Czasami trzeba zrobić coś trudnego.
Nawet jeśli to wkurzy innych.

00:52:38.920 --> 00:52:41.080 align:center
Tak, ale nie wszystko się zgadza...

00:52:41.720 --> 00:52:43.240 align:center
Numer 27 na liście.

00:52:43.840 --> 00:52:45.560 align:center
W noc śmierci Sama.

00:52:46.440 --> 00:52:48.360 align:center
Mike wlepił jej mandat za prędkość.

00:52:56.880 --> 00:52:59.760 align:center
Szalona Skye O'Dwyer.

00:53:00.600 --> 00:53:03.200 align:center
Była w Deadloch,
kiedy zamordowano jej ojca.

00:53:03.280 --> 00:53:04.960 align:center
SKYE O'DWYER TO NIENAWIDZĄCA FACETÓW LESBA

00:53:05.040 --> 00:53:06.160 align:center
Skłamała!

00:53:10.240 --> 00:53:11.240 align:center
Padaka.

00:53:11.720 --> 00:53:14.160 align:center
I to spora.

00:54:50.720 --> 00:54:52.720 align:center
Napisy: Sławomir Apel

00:54:52.800 --> 00:54:54.800 align:center
Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem
Maciej Kowalski
o wkurzy innych.

